Blog przeniesiony
BLOG ZOSTAŁ PRZENIESIONY NA
W W W . I T N O T D R E A M . B L O G . O N E T . P L
crazyangel 2007-01-28 11:44:00
skomentuj (0)
12 I PiĄtEk
fujjj... o Boże ... nie wierze...
podobno znaleziono u mnie na wsi trupa bez głowy bleee... i nóg. Koszmar!!!!
Boję się!!! :(
Ciekawe czy będą mówić o tym w telewizji? :|
crazyangel 2007-01-12 14:56:23
skomentuj (0)
....
Kobieta jest wstydliwa tak długo, dopóki kogoś nie kocha. Gdy pokocha jest jak kocica wiosną. Mężczyzna zaś skorzysta z każdej okazji, gdy nie kocha. Zakochany wstydzi się jak dziewica!

crazyangel 2007-01-11 15:42:41
skomentuj (0)
10 I ŚrOdA
nierozumiem... dzisiaj na angielskim okazało się że pan "M" ma ciągle kartkę na której z nim pisałam chyba w listopadzie, wygłupialiśmy się i pisaliśmy o dywaniku co tam można na nim robić...:P no więc okazało się że on ją cały czas trzyma ... dziwne...ciekawe co to znaczy....
crazyangel 2007-01-10 19:51:50
skomentuj (0)
9 I WtOrEk
nareszcie ocenki wystawione
i od początku... znów nauka. Postanowiłam z Sylwią że się bierzemy za naukę. Będę z nią siedziec prawie na wszystkich lekcjach ;) Ona jest fajna :P fajnie nam się gada, czasem się wygłupiamy ale nie tak jak z Emilą i Agą na prawie wszystkich lekcjach, siedząc z Sylwią nie mam braków w tematach itp. :)
Emila dzisiaj dziwnie się zachowała :| rzucała się kulkami i grosikami z panem "M", co prawda na woku dostałam w nosek pięciogroszówką (ale z niego małpa) ok to była tylko zabawa na 10 min a Emila rzucała w niego chyba z 2 godziny lekcyjne, według mnie była upierdliwa. Jej zachowanie było przykre...

Czy ja już zawsze będę sama??
no trudno, pewnie nigdy nie powiem "mój chłopak"
koniec z chłopakami , trzeba zacząć się uczyć( taaa jasnee.. ja w to wierze i to najważniejsze :P )
Teraz zajmę się nauką i sobą, chodzę z siostrą na siłkę, jem mniej słodyczy ( to jest najgorsze) i tak dalej...
na razie nie potrzebny mi chłopak, a właściwie to nie miałabym nawet czasu dla niego, więc dobrze, że go nie mam
dobra zabieram się za nauke :P
crazyangel 2007-01-09 18:36:22
skomentuj (0)
8 I PoNiEdZiAłEk
nie mam siły
padam na twarz, a to dopiero poniedziałek. dzisiaj zaliczałam 4 przedmioty :| jestem wykończona...
jutro jeszcze tylko biologia i koniec.
Ocenki takie sobie... ale na koniec napewno będzie lepiej ;) SIE WIE!!!
na chwile obecną mam średnią 3,4
a w gimie nie schodziłam poniżej 4,5 ups... ale będzie dobrze;) dopiero się rozkręcam ;) jak dobrze pójdzie to na koniec będę miała 4,2 to i tak nieźle ;)
nie będę się załamywać, bo przecież teraz nie jest ważna śednia ocen tylko matura. więc jest ok ;)
dzisiaj w szkole było nawet śmiessznie :) ale co ja będę opowiadać:P
przed lekcją rozmawiałam z dziewczynami i nie zauważyłam że za mną jest Filip, chciał się przywitać ... nagle poczułam że dostałam buziaka ;) ... zamurowało mnie!!! to było dziwne... zawsze wszyscy witamy się takim zetknięciem policzkiem i ... no sami wiecie jak , tak normalnie, a on tak tek centralnie wylądował ustami na moim policzku :) hehe gdybyście mnie widzieli jaką miałam mine... oczywiście nie dałam po sobie poznać zdziwienia.
crazyangel 2007-01-08 17:12:25
skomentuj (0)
6 I SoBoTa
ufff.... nareszcie sobota ;)
wreszcie trochę sobie odpoczne
w ostatnich dniach mam sporo nauki, zaliczanie osprawdzianów, i poprawianie ocen koszmar :| ale co tam, jakos wytrzymam, bo przecież już niedługo ferie ;) może w końcu cos się wydarzy ;)
ostatnio miewam dobry humorek ;) dziwne :P ja i uśmiech ;) hehe cos nowego
idę poleniuchować, bo przecież od tego jest sobota :P

crazyangel 2007-01-06 15:52:43
skomentuj (0)
...::: moje marzenie :::...
Chciałabym dać Ci niebo
byś mógł przechadzać się alejkami Boga,
Chciałabym dać Ci ziemię,
byś mógł cieszyć się milionami kwiatów
Chciałabym dać Ci morze
byś mógł poznać rafę pełną teczowych kolorów
Chciałabym dać Ci swoją łzę
byś dostrzegł ile w niej miłości, ile wiary...
Chciałabym wyciągnąć swe serce,
udowodnić Ci że bije tylko dla Ciebie...
Chciałabym....;*
Chciałabym dać Ci wszystko ale Ty nie chcesz... :(
crazyangel 2007-01-04 16:50:54
skomentuj (0)
03. I ŚrOdA
dlaczego los jest taki nieuczciwy
dlaczego radość i szczęście sa rozdawane ludziom tak nierówno
dlaczego ja jestem tą osobą która dostaje ich tak mało
w moim życiu jest niewiele a nawet prawie wcale powodów do radości
czasem łzy lecą mi bez konkretnego powodu
w moim życiu zapanowała rutyna
jak w jakimś starym małżeństwie
a jeśli chodzi o te sprawy... i znów chce mi się płakać
mam 17 lat, fajny wiek o ile ma się przyjaciół,
dla mnie to koszmar z jednej strony nie jestem już małą dziewczynką, nie bawie się lalkami, nie oglądam bajek, mam wiele obowiązków i nauki,
a z drugiej... wciąż brakuje mi miłości, chodzi mi tylko o to żeby ktoś czasem wysłuchał mnie a gdy mi smutno przytulił...

na początku września założyłam się z dziewczynami, że ta która pierwsza straci dziewictwo dostanie od reszty wielkiego szampana.
wiedziałam że nie mam szans ale to było tylko takie gadanie.
co druga moja koleżanka już to robiła... a ja, ja nawet nie miałam chłopaka, czy ze mną naprawdę jest coś nie tak ...
crazyangel 2007-01-03 16:25:22
skomentuj (2)
31 XII NiEdZiElA
....::::SYLWESTER:::....
niestety nigdzie nie idę, ale nie płcze z tego powodu :P
na chwilkę oderwałam się od telewizora :) na szczęście lecą fajne filmy :)

CHYBA CZAS PODSUMOWAĆ TEN ROK
no więc... zacznijmy od początku... nie zmądrzałam, nie wyładniałam, ale za to co raz bardziej mi odbija;P mam mniej przjaciół bo stałam się bardziej szczera, czasami aż do bólu, na szczęście moja kochana Asia ze mną wytrzymuje... nie mam chłopaka i nie miałam... niestety znów się (chyba) zakochałam... ale co najważniejsze całowałam się tak na poważnie, pierwszy raz!!! Było to z Maćkiem, teraz jesteśmy przyjaciółmi, oczywiście ja spękałam. Ale jest ok. "przespałam" się tylko z 3 chłopakami hehe przespałam ale to brzmi, chodzi mi oczywiście o leżenie w łóżku. Pierwszy był Maciek, tak ten z którym się całowałam, później mały Jaruś ale to na obozie pod namiotami, on jest dwa lata młodszy i jest taki słodki a później spaliśmy jeszcze razem w autokarze w drodze powrotnej do Polski ;P, no i ostatni Mateusz (Mrulek, albo pan "M") to było naprawdę miłe :) to było na wycieczce integracyjnej, najpierw się kłóciliśmy itp. a później jak się okazało że moje łóźko jest zajęte przez nawet nie wiem kogo bo nie było widać głowy :P powiedział że moge spać z nim :) no i spałam, przylił mnie....(ale się rozmarzyłam) ...i okropnie chrapał :D.
Jeśli chodzi o szkołe to w końcu udało mi się zdać z paskiem. Gimnazjum ukończyłam z wyróżnieniem ;) Bal pożegnalny był taki sobie...
aaaa zapomniałabym o mojej kochanej siostrzenicy, która urodziła się w maju. Kochane stworzonko :) jeszcze nie mówi a juz się kłóci:)
Napisałam test kończący gimnazjum najlepiej z dziewczyn i jako druga w klasie :D ale byłam z siebie dumna.
We wrześniu dostałam się do wymarzonej klasy. Byłam 12 na 32 osoby ale to i tak dobrze patrząc na to że w klasie mam samych kujonów.
to chyba wszystko idę znów coś oglądać w TV jak sobie coś przypomne to oczywiście wróce i napisze

życzę Wam aby w tym nowym roku
wszystko się układało i szczęście sprzyjało (ale się rymło;P )
życzę Wam wszystkiego naj naj naj naj
naj naj naj naj naj naj naj naj naj
naj naj naj naj... najlepszego!!!!
crazyangel 2006-12-31 16:39:42
skomentuj (0)
30 XII SoBoTa
jestem jakaś dziwna...
czytając bloga moich "koleżanek" zakręciła mi się łezka w oku : wiem, jestem dziwna.
Dlaczego zawsze jak ktoś pozna mnie bliżej (czasami nawet nie chce poznać bliżej bo na pierwszu rzut oka to widzi) to odkrywa to co bardzo chcę ukryć, odkrywa, że jestem pojebana.

CZUJE SIE BARDZO SAMOTNA....
crazyangel 2006-12-30 18:14:32
skomentuj (0)
29 XII PiĄtEk
hehe gdy pisałam temat tego wpisu musiałam się pożądnie zastanowić co dzisiaj jest :) straciłam już rachube czasu.
Ostatnio nie mam czasu w ogóle pisać w moim różowym pamiętniczku a co dopiero tutaj. Najpierw przygotowania do świąt, zaliczanie sprawdzianów przed końcem semestru a później święta. Na szczęście już po, ale jeszcze ten głupi sylwester :| niegdzie nie idę, siedze w domu. Miałam zaproszenie od Stacha do niego ale po co ja tam mam iść, tylko męczyć się całą noc udawając że ich wszystkich lubie bleee... pisze tak bo tam miała być moja poprzednia klasa :|
Dostałam jeszcze zaproszenie od brata Sylwii, on jest o rok starszy ode mnie i po dobno jak zobaczył mnie na zdjęciu klasowym to się "zakochał" idiota - tam też nie ide, bo po co, nikogo nie znam i jeszcze ten brat Sylwii, Marcin , widziałam go uroda nie grzeszy. Aha i jeszcze Asia , miała przyjechać do mnie ale u mnie na tej durnej wsi nie ma co robić więc nie przyjeżdża, chciała żebym ja przyjechała do niej ale mi się nie chce. WIEC SYLWESTER SPEDZE SAMOTNIE W DOMU nic nowego :
kilka dni temu napisałam do Mrulka z innego numeru jako jakaś Beata, myślałam, że go to troszkę zainteresuje ale nie, on tylko - czy mam zdjęcie i czy moge przesłać :| DEBIL
Pokłóciłam się z Emilą !!! i dobrze, nareszcie!!!! te idiotki założyły sobie bloga :| pjej Agatka, Emilka i Natalka mają bloga to straszne. NIENAWIDZE ICH!!!!
crazyangel 2006-12-29 21:26:52
skomentuj (1)
18 XII PoNiEdZiAłEk
nie miałam siły ani czasy żeby cokolwiek wczoraj napisać :)
byłam z rodzicami na zakupach (tak, tak pogodziłam się z mamą) a póżniej w Tuszynie po ciuszki. Do Tuszyna pojaechała też moja siorka Ulka ;)
Ogólnie to wyjechałam z domu około 18 a wróciłam około 2. Musieliśmy jeszcze jechac po Ulke. Wykożystałam chwile wolnego czasu gdy Ulka robiła jeszcze cos na kompie i poszłam do Asi:) Bidulke rzucił chłopak i to jeszcze w okropny sposób. Nie bedę tego opisywać bo pewnie moja Asiunia nie chciałaby żeby ktoś to czytał. W czwartek po lekcjach jade do niej;) troszkę powariujejmy ;)
Dzisiaj byłam pierwszy dzień po chorobie ... nie było tak źle;) Pana M znów nie było. Zwiał, bo był na pierwszej lekcji - wf i widzieliśmy się w szatni, wymieniliśmy spojżenia i tyle nawet cześć nie powiedziałam. Niech spada.
W drodze powrotnej wydarzyło się coś dziwnego. Pierwszy raz od roku zobaczyłam Szymona. Jechał chyba ze swoją dziewczyną. Zmęczona po ośmiu godzinach w szkole usiadłam sobie w tramwaju, patrze przez okno, akurat była mijanka a w drugim tramwaju siedział on ...
crazyangel 2006-12-18 18:40:22
skomentuj (0)
17. XII (niedziela)
Ten tekst znalazłam jakiejś stronie, bardzo mi się spodobał bo ukazuje prawde o miłości ;)
Miłość dla niektórych jest szlachetnym porywem,
inni z niej kpią, inni czują się nią odurzeni,
inni widzą w niej spermę i pot,
dla innych jest budowaniem całości,
odkrywaniem siebie, źródłem nieśmiertelności, wolnej niewoli.
Od wieków kryje w sobie tajemnicę,
a my wciąż nie wiemy, czym jest.
Każdą przeżywamy trochę inaczej.
Jej indywidualne postrzeżenia sumują się w obraz miłości pokolenia.

crazyangel 2006-12-17 13:40:08
skomentuj (0)
16. XII (sobota)
Pokłóciłam sie z mamą :
bez komentarza
crazyangel 2006-12-17 13:06:08
skomentuj (0)